Latarnia Morska Kikut to jedna z bardziej nietypowych latarni na polskim wybrzeżu. Stoi w lesie, kilkaset metrów od brzegu morza, na wzniesieniu w sercu Wolińskiego Parku Narodowego. Nie można do niej wejść, ale sam spacer leśnymi szlakami do tego miejsca ma w sobie coś z wyprawy – łączy klimat nadmorski z górskim, bo przecież nie codziennie widzi się latarnię morską na wysokości ponad 90 metrów nad wodą.
To nie jest typowa latarnia zbudowana od podstaw dla marynarzy. Jej historia zaczęła się dużo wcześniej, w pierwszej połowie XIX wieku, kiedy na klifie stanęła wieża widokowa.
- niesamowite widoki na Bałtyk
- unikalna historia latarni
- malownicze leśne szlaki
- najwyżej położona latarnia w Polsce
- zautomatyzowane oświetlenie latarni
Historia wieży, która została latarnią
Niemieccy mieszkańcy okolicy nazywali ją „Kieckturm” – od słowa „gucke”, czyli „spoglądaj”. Nazwa idealnie oddawała sens budowli. Z wysokiego klifu roztaczał się widok na Bałtyk, który przyciągał turystów już w tamtych czasach. Wieża pełniła też funkcję orientacyjną – pomagała w nawigacji, choć jeszcze bez światła.
Wszystko zmieniło się w 1962 roku. Port w Świnoujściu się rozwijał, ruch statków po Zatoce Pomorskiej rósł, a światło latarni w Niechorzu i Świnoujściu nie docierało do wszystkich akwenów. Potrzebna była dodatkowa latarnia, która wypełni tę lukę. Zamiast budować nową konstrukcję, zdecydowano się przerobić starą wieżę widokową.
15 stycznia 1962 roku latarnia Kikut oficjalnie zaczęła działać. W latach 80. wymieniono elektryczno-gazowy system na elektryczny, a w 1994 roku zainstalowano nowoczesne, zautomatyzowane urządzenie oświetleniowe. Od tego czasu latarnia działa bez stałej obsługi – cylindryczna soczewka z sześciopozycyjnym zmieniaczem żarówek halogenowych sama wymienia przepaloną żarówkę na nową.
Najniższa, ale najwyżej położona
Latarnia Kikut to paradoks. Sama wieża ma zaledwie 18,2 metra wysokości – to najniższa latarnia na polskim wybrzeżu. Ale stoi na wzniesieniu Kikut, które wznosi się 75 metrów nad poziom morza. Dzięki temu światło latarni świeci z wysokości 91,5 metra nad wodą – i to jest rekord na całym naszym wybrzeżu.
Światło latarni Kikut widać z odległości 16 mil morskich, czyli prawie 30 kilometrów. To właśnie wysokość, a nie moc światła, decyduje o zasięgu – im wyżej, tym dalej widać sygnał nawigacyjny.
Budowa latarni też jest ciekawa. Do wysokości około 10 metrów wieża zbudowana jest z kamieni ciosanych i głazów polnych – to pozostałość po oryginalnej, dziewiętnastowiecznej konstrukcji. Górna część została podwyższona i obudowana czerwoną cegłą. Średnica wewnętrzna wynosi 3,3 metra, grubość muru u podstawy to 1,1 metra, a u góry zwęża się do 0,7 metra.
Spacer przez las do latarni
Latarnia nie jest udostępniona do zwiedzania. Jest w pełni zautomatyzowana, administrowana przez Urząd Morski w Szczecinie, i w zasadzie nikt tam na co dzień nie bywa. Ale to nie znaczy, że nie warto się tam wybrać.
Z Wisełki prowadzą dwa szlaki – czerwony i czarny. Odległość to około 2,5-3,8 kilometra w jedną stronę, w zależności od wybranej trasy. Czarny szlak kilkaset metrów przed celem łączy się z czerwonym. Droga wiedzie przez lasy Wolińskiego Parku Narodowego – bory sosnowe i fragmenty buczyny pomorskiej. W pobliżu latarni znajduje się rezerwat im. dr Stefana Jarosza, chroniący najdalej wysunięty na wschód fragment buczyny pomorskiej.
Sam spacer to przyjemność. Las, szum morza w tle, a potem nagle – latarnia. Stoi w niewielkiej polanie, zaledwie 300 metrów od klifu. Widok na Bałtyk jest imponujący, choć bez wejścia na wieżę panorama jest ograniczona. Niektórzy mówią, że raz w roku, podczas konserwacji, pojawia się szansa na wejście do środka, ale to raczej wyjątek niż reguła.
Dla kogo to miejsce?
Latarnia Kikut to cel wycieczki dla osób, które lubią aktywny wypoczynek połączony z odkrywaniem mniej oczywistych zakątków. Idealnie sprawdzi się dla rodzin z nieco starszymi dziećmi – kilka kilometrów marszu przez las to żadna przeszkoda, a dzieci uwielbiają takie wyprawy z konkretnym celem.
Miłośnicy historii techniki znajdą tu ciekawy przykład adaptacji dawnej budowli do nowych potrzeb. Fani pieszych wędrówek docenią szlaki przez Woliński Park Narodowy. A ci, którzy szukają spokoju i chcą uciec od tłumów na plaży w Międzyzdrojach czy Świnoujściu, znajdą tu ciszę i przestrzeń.
Latarnia Kikut jest drugą w kolejności latarnią na polskim wybrzeżu, licząc od zachodniej granicy. Na zachód, w odległości około 28 kilometrów, znajduje się Latarnia Morska Świnoujście, a na wschód, około 30 kilometrów dalej – Latarnia Morska Niechorze.
Nie jest to miejsce na całodniową wycieczkę. Spacer w obie strony, z postojem przy latarni, zajmie około 2-3 godzin. Można to połączyć z wizytą w Wisełce – małej, spokojnej miejscowości letniskowej, która świetnie nadaje się na bazę wypadową do eksploracji tej części Wolina.
Nowoczesna technologia w służbie nawigacji
Choć latarnia wygląda jak zabytek, technologia w niej zastosowana jest nowoczesna. Od 1994 roku działa tu urządzenie z cylindryczną soczewką o średnicy 500 milimetrów. W środku znajduje się zmieniacz z sześcioma żarówkami halogenowymi po 75 watów każda. Gdy jedna żarówka się przepali, zmieniacz automatycznie wprowadza do optyki kolejną.
Latarnia jest też częścią systemu AIS-PL projektu HELCOM – znajduje się tu jedna z jedenastu stacji brzegowych na polskim wybrzeżu, która umożliwia automatyczne monitorowanie ruchu statków w strefie przybrzeżnej. To oznacza, że choć wieża stoi opuszczona w lesie, pełni ważną funkcję w systemie bezpieczeństwa żeglugi na Bałtyku.
Praktyczne informacje
Dojazd: Latarnia znajduje się na terenie Wolińskiego Parku Narodowego, najbliższa miejscowość to Wisełka. Dojazd samochodem do Wisełki, a stamtąd pieszo lub rowerem szlakami turystycznymi (czerwonym lub czarnym). Parking w Wisełce.
Czas wizyty: Spacer z Wisełki do latarni i z powrotem to około 2-3 godziny, w zależności od tempa i czasu spędzonego na miejscu.
Dostępność: Latarnia nie jest udostępniona do zwiedzania. Można ją zobaczyć tylko z zewnątrz. Obiekt jest w pełni zautomatyzowany i nie ma stałej obsługi.
Ceny i godziny: Brak opłat za dostęp do latarni. Szlaki turystyczne dostępne cały rok, ale warto pamiętać o przepisach obowiązujących w Wolińskim Parku Narodowym.
Dla kogo: Rodziny z dziećmi (starszymi), miłośnicy pieszych wędrówek, osoby szukające spokojnych miejsc z dala od turystycznych tłumów, entuzjaści historii techniki i nawigacji morskiej.
